Ojacie :o Przepraszam, że dopiero teraz się tu pojawiam, ale ostatnio coraz rzadziej sprawdzam Bloggera.. Kurczę, nawet nie wiesz, jak bardzo czekam na coś nowego <3 Uwielbiam czytać Twoje prace, więc życzę dużo weny oraz czasu do pisania i obiecuję sprawdzać Bloggera częściej ;) Pozdrawiam <3
Spoczi, ja nawet nie oczekiwałam, że w ogóle ktoś się tutaj pojawi XD Co najwyżej na jakiś cud :") Cały czas zastanawiam się nad powrotem do Bloggera, tym bardziej, że chciałabym zająć się blogowaniem bardziej na poważnie, nie tylko jeśli o pisanie chodzi. Brakuje mi jedynie pomysłu na siebie, hah. Powodzenia!
Cześć i czołem! Posty ze scenariuszami będę zamieszczać co tydzień - we wakacjach. Jak to będzie w roku szkolnym - nie mam pojęcia. Będę je też numerować. Sądzę, że do liczb czterocyfrowych raczej nie dojdzie, więc z przodu, przed jedynką dałam tylko dwa zera xd Na razie nie będę też pisać gatunków, ani ilości słów, czy czegoś podobnego. Na razie uznajmy to za zbędne. Na tę notkę przygotowałam dla was scenario z Bobbym z zespołu iKON, który jeszcze nie zadebiutował, ale sam raper jest już dosyć znany. Aish, mój bias z tego zespołu robił tutaj za mendę ._. Scenariusz ten przygotowałam na życzenie mojej przyjaciółki - Karo. Masz i się ciesz, bo ja Bobby'ego nie lubię xD A mimo to, ten scenariusz uznaję za jeden z najlepszych, jakie napisałam ._. Włożyłam w to moje serducho xD Życzę miłego czytania i liczę na szczerą opinię! Bobby (iKON) – I hate you - _____ przepraszam. Niedługo zadebiutujemy i zakazali n...
Hej, cześć! Przepraszam, że tak długo nic nie dodawałam. To już dwa miesiące nieobecności, a nawet więcej! Nie będę jednak zasłaniać się nauką, szkołą czy brakiem czasu - faktycznie, to wszystko było, ale tylko do połowy czerwca. Potem po prostu byłam na tyle leniwa, że nie chciało mi się nic pisać. Zapewne, gdybym lepiej zorganizowała sobie czas i miała mocniejszą wolę, to już dawno byłaby opublikowana także druga część "My Only Love? Speed.", ponieważ przeze mnie tak długo wszystko trwało. Tym razem przychodzę z zamówieniem Kim HyeRi na ff z Daesungiem. Szczerze - planowałam to opublikować w urodziny swoje i wyżej wspomnianego pana, ale jak widać padło na inną okazję, albowiem dzisiaj, 9 lipca mija równy rok odkąd założyłam bloga! :3 Yay, cieszmy się x'D Z tej okazji oprócz nowego fanficiton na blogu, chciałabym także zorganizować coś dodatkowo. Jakieś Q&A z czytelnikami? Wyzwania? Podawajcie propozycje w komentarzach, przyjmę wszystko na klatę x'D No...
Hej! Powracam do Was z kolejnym scenariuszem, jednakże znów nie jest on z kolejki. Niestety, na tamte nie mam w ogóle weny, ale pewna osoba dała mi kopa w moje szanowne cztery litery i jutro zabieram się za dalsze pisanie scenariusza z Ravim z VIXX ^^ Ewentualnie LuHanem, jak na tego pierwszego jednak zabraknie mi pomysłów xD No cóż, tym razem kolej na... KRULA ŻI DI. Dziękuję wszystkim także za komentarze zarówno pod ostatnim scenariuszem, jak i wszystkimi poprzednimi, bo i tam takie dochodzą ^^ Blog istnieje dopiero miesiąc, a ja już się zastanawiam, z kim pisać scenariusz na rocznicę założenia xD Mam dwóch panów w głowie, ponieważ blog powstał 9 lipca (myślałam, że 8, wtedy byłby tylko jeden, ale się myliłam). Nie zdradzę na razie nic więcej, bo zostało jeszcze parę miesięcy do tego wydarzenia, a ja nie wiem, czy dam radę to wszystko tak długo pociągnąć xd Cóż, teraz już kończę... A, nie, jeszcze jedno. Ten scenariusz powstał, ponieważ wkurza mnie to, jak ludzie patrzą ...
Ojacie :o Przepraszam, że dopiero teraz się tu pojawiam, ale ostatnio coraz rzadziej sprawdzam Bloggera.. Kurczę, nawet nie wiesz, jak bardzo czekam na coś nowego <3 Uwielbiam czytać Twoje prace, więc życzę dużo weny oraz czasu do pisania i obiecuję sprawdzać Bloggera częściej ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam <3
Spoczi, ja nawet nie oczekiwałam, że w ogóle ktoś się tutaj pojawi XD Co najwyżej na jakiś cud :")
UsuńCały czas zastanawiam się nad powrotem do Bloggera, tym bardziej, że chciałabym zająć się blogowaniem bardziej na poważnie, nie tylko jeśli o pisanie chodzi. Brakuje mi jedynie pomysłu na siebie, hah.
Powodzenia!